5 błędów popełnianych podczas podróży kamperem

5 błędów popełnianych podczas podróży kamperem

Podróż kamperem to dla nas synonim wolności. Swoboda wybierania celu wyprawy, spora dawka przygody i po prostu szczęście. Zdarza się jednak, że w czasie wakacji kamperem, tak jak i na wszelkich dłuższych wyjazdach, pojawiają się mniejsze lub większe problemy.  Często są one wynikiem niewiedzy lub błędnych oczekiwań, jakie mamy względem naszego nasz urlopu z kamperem. Jeśli jedziesz na swoje pierwsze tego typu wakacje, uważaj na tych pięć błędów.  

1. Zbyt długi czas jazdy

Pamiętaj! Jedziesz domem na kołach, zachowanie ostrożności w czasie jazdy jest niezwykle ważne

Bardzo często bywa tak, że na wyprawie kamperem trzeba przejechać przynajmniej 1000 kilometrów, zanim dotrze się do pierwszej zaplanowanej lokalizacji. Jeśli to możliwe, wyznaczcie chociaż dwie osoby, które będą mogły się zmieniać podczas jazdy. Jeśli jest to niemożliwe, pamiętajcie o częstych przerwach, rozprostowaniu nóg i o kawie. Warto też, by osoba na miejscu pasażera obserwowała drogę wraz z kierowcą. 

2. Wszystko zaplanowane od A do Z

Planować warto, a jak to robić, pisaliśmy w artykule o planowaniu podróży kamperem. Tam też przypomnieliśmy o tym, by nie planować w 100% całej wyprawy, a zostawić sobie nieco miejsca i czasu na spontaniczne zwiedzanie. O wielu atrakcjach czy miejscach wartych zobaczenia dowiesz się od lokalnych mieszkańców czy przeglądając w google maps okolicę, w której się znajdujesz. Dzięki temu podczas wakacji kamperem unikniecie niepotrzebnych stresów związanych z brakiem czasu. Możecie też np. planować podróż z dnia na dzień. Wtedy znacie swoje bieżące możliwości. Wiedząc, gdzie znajdujecie się dziś, łatwo zaplanujecie dzień następny. Pamiętajcie też, że dom, w którym nocujecie, ma koła! Jeśli jesteście np. w Hiszpanii i wiecie, że w zaplanowanym na następnych kilka dni miejscu ma padać, to może warto wyruszyć w kompletnie inną stronę i gonić słońce? My taką pogoń za słońcem urządziliśmy sobie na północy Włoch, przesuwając w czasie nasz przejazd do Chorwacji z powodu panującej tam złej pogody. Zamiast na północ, pojechaliśmy wtedy na południe.

zapraszamy na instagram

3. Zbyt odległy cel podróży

Jeśli macie siedem lub dziesięć dni, może nie warto jechać aż na południe Hiszpanii czy do Grecji. Nie mówimy, że to zły pomysł, pomyślcie jednak, czy chcecie spędzić po dwa dni w podróży w każdą stronę. To samo dotyczy zbyt rozległego zwiedzania krajów, które znajdują się bliżej. Jeśli macie zamiar odwiedzić Chorwację, pomyślcie, czy warto przejechać ją całą tylko dla zobaczenia Dubrownika (który latem jest niezwykle zatłoczony). Może lepiej zostać bliżej i cieszyć się Istrią czy Dalmacją? Miejsc do zwiedzenia w okolicy na pewno Wam nie zabraknie. Kamper to dom na kołach, ale podróż z punktu A do punktu B to nadal podróż taka sama jak autem (no może trochę przyjemniejsza 🙂 ). 

rozsądne planowanie podróży kamperem

4. Wakacje kamperem bez rowerów

Tego może się nie spodziewaliście, ale tak, uważamy, że nieskorzystanie z bagażnika na rowery to błąd! Nawet jeden rower może wam wiele ułatwić. Kamper to pojazd, który przeważnie ma ponad siedem metrów długości i jest dość szeroki. Czasami ciężko zatem manewrować nim w wąskich uliczkach południowych krajów. Szczególnie jeśli zdecydowaliście się na wynajem kampera, nie ryzykujcie sytuacji, w których łatwo o zarysowania lakieru czy uszkodzenie lusterka. W takich momentach, gdy już zaparkujecie na parkingu czy kempingu, w niezwykle przyjemny i atrakcyjny sposób zwiedzicie całe miasto lub wybrzeże,czy po prostu pojedziecie na zakupy – właśnie dzięki rowerom. Pamiętajcie, by wziąć do nich zapięcie! Przyda się też koszyk na froncie lub bagażnik.

rowery na bagażniku kampera
rowery – dla nas obowiązkowe wyposażenie kampera!

5. Szybkie pakowanie bez sprawdzenia stanu kampera

Kamper to wolność, wolność i swoboda… ale wymaga też trzymania się pewnych zasad. Dom, z którego korzystacie podczas odpoczynku, nie może ot tak odjechać w podróż liczącą tysiąc kilometrów… Pamiętajcie, by sprawdzić, czy kamper jest przygotowany do jazdy, w tym m.in. czy:

  • wszelkie kable i węże są odłączone i schowane, 
  • w bagażniku nic nie leży na tyle luźno, że w trakcie jazdy mogłoby narobić szkód i hałasu, 
  • wszystkie szafki są zamknięte,
  • gaz jest zakręcony,
  • zbiorniki na wodę brudną i nieczystości nie wymagają opróżnienia,
  • posprzątaliście po sobie i parcelę pozostawiacie taką, jaką ją zastaliście.

W tym przypadku pomoże Wam checklista! Nie martwcie się, w przygotowaniu kampera szybko dochodzi się do wprawy i nie jest to wcale trudne. Przypomina bardziej przygotowanie Sokoła Millenium do skoku w nadprzestrzeń! 

A może Wy macie jakieś porady dla osób, dla których podróż kamperem co coś nowego? Jeśli uczyć się na błędach, to najlepiej oczywiście cudzych 🙂 

Dodaj komentarz